firany

Jestem osobą, która lubi ciągle zmiany w swoim gniazdku, mogłabym ciągle coś zmieniać ale niestety na większe zmiany stać mnie tylko co jakieś trzy cztery lata. Zmiany są naprawdę fajne tylko niestety kosztowne, dlatego wymyśliłam sobie na to sposób by wilk był syty i owca cała robię ciągle zmiany ale drobne, które dają duży efekt małym kosztem. Jednym ze sposobów na to są firany, kupuję sobie co jakiś krótki czas nowy katalog z ciekawymi propozycjami na nowe firany i później idę do sklepu z materiałami i kupuję odpowiednią ilość materiału i sama tworzę. Sprawia mi to dużą satysfakcję gdyż nie jestem z zawodu krawcową a często udaje mi się wyczarować coś nie wielkim kosztem a potem wiele moich przyjaciółek przychodząc do mnie na kawusię podziwia moje małe dzieła. Jestem wtedy bardzo dumna z siebie bo szycie firan naprawdę nie jest takie proste jakby się wydawało. Uszycie ciekawej firany naprawdę wymaga od nas dużej wyobraźni przestrzennej i zdolności czasem manualnych. Innym sposobem na zaspokojenie moich potrzeb na zmiany jest zmiana koloru poszczególnych ścian lub coś namalowanie na jakiejś mam na myśli jakiś ciekawy akcent, który dodaje charakteru danemu pomieszczeniu.

Artykuły