trudna droga do celu
Pewien student informatyki bardzo dobry i wyróżniony na swej uczelni, który posiada umysł stworzony do pracy z komputerem, po zakończeniu szkoły szukał pracy przez około rok. W tym okresie nie potrafił zagrzać miejsca w żadnej firmie z powodu warunków jak i płacy a w lepszych firmach wszystkie stanowiska były obsadzone czyli jak w życiu to bywa zawsze pod górkę. Pracował, na budowie i na produkcji, i jako telemarketer jednak w żadnym z tych zawodów nie potrafił się odnaleźć. W większych informatycznych firmach szukali pracowników jednak wiązało się to z wjazdem za granice lub do większego miasta czego nie mógł zrobić gdyż opiekował się matką. Sytuacja była już poważna a student stracił wiarę w siebie i jakiekolwiek powodzenie kiedy nagle wpadł na pomysł. Pomysł dotyczył własnej działalności gospodarczej, która miała na celu pracę w domu przy komputerze dzięki czemu robił by to co kocha. Założył więc firmę, która zajmuje się systemami komputerowymi czyli programowanie na zlecenie. Po zamieszczeniu reklamy w internecie posypały się propozycje i zlecenia, dzięki czemu student powoli dochodzi to tego co chciał. Morał jest taki by robić w życiu to czego się chce i co się kocha i samemu sobie być szefem, bo tylko wtedy jest się w pełni spełnionym, szkoda, że nie zawsze tak się da.

